Smutny koniec eliminacji
Reprezentacja Polski znów zawiodła, biało-czerwoni nie sprostali silnej drużynie Anglii ulegając na Wembley 0:2 (0:1). – Nasi kibice pokazali, że są najlepsi na świecie, Szkoda, że nie sprawiliśmy im radości – wyznał po meczu Kuba Błaszczykowski. Porażka z Anglią zakończyła eliminacje do mistrzostw świata w Brazylii.
To nie był przyjemny wieczór dla polskich kibiców. Podopieczni Waldemara Fornalika od początku spotkania starali się narzucić swój rytm gry i podjąć walkę. Niestety, mimo wielu okazji żadna nie zakończyła się bramką i podobnie jak w meczu z Ukrainą zawodziła skuteczność. – Mimo, że mieliśmy swoje sytuacje, to nie potrafiliśmy ich wykorzystać. W przypadku naszych rywali było wprost przeciwnie – ocenił kapitan naszej kadry Jakub Błaszczykowski. – Kiedy nie wygrywa się meczu, zawsze pozostaje niedosyt. Skoro przegraliśmy, to oznacza, że w naszej grze były mankamenty, które przeciwnik, jeśli jest klasowym zespołem, może wykorzystać. Tak było w spotkaniu z Anglikami – dodał Kuba. Skrzydłowy Borussii Dortmund nie będzie miło wspominał tegorocznych wysępów na Wembley, w maju wraz z klubem Błaszczykowski przegrał w finale Ligi Mistrzów, dziś polski skrzydłowy znów musi przełknąć gorycz porażki, tym razem w barwach narodowych.
Selekcjoner reprezentacji Polski analizując grę zespołu również zwrócił uwagę na problem związany ze skutecznością naszego zespołu. – Mankamentem naszej kadry są wyniki, a nie gra drużyny. Z takim przeciwnikiem jak Anglia trudno nie popełniać błędów, ale sami też powinniśmy strzelić gole, bo stworzyliśmy sobie przynajmniej trzy dogodne sytuacje – powiedział po przegranym 0:2 meczu z Anglią Waldemar Fornalik. Trener biało-czerwonych jest przekonany, iż awans z grupy był w zasięgu polskiej drużyny. – W naszym zasięgu w tych eliminacjach było co najmniej drugie miejsce, niestety, tak się nie stało. Ale problemem kadry są wyniki, a nie gra. Pozostawiliśmy po sobie – myślę – dobre wrażenie. Już po kilku meczach, kiedy pojawiły się spekulacje na mój temat, mówiłem, że czuję się na siłach, by nadal prowadzić reprezentację. I zdania nie zmieniam. Wielu nowych zawodników dostało szanse, uważam, że obrana droga jest właściwa – zakończył.
Niewątpliwie przed polską reprezentacją sporo pracy, najbliższym celem drużyny, będą eliminacje do mistrzostw europy, które w 2016 roku odbędą się we Francji. – Potencjał, jaki mamy, jest duży. Problem tylko w tym, żeby go w pełni wykorzystać. I to musimy poprawić przed eliminacjami mistrzostw Europy – zaznaczył Kuba Błaszczykowski w rozmowie z dziennikarzami.
ANGLIA 2:0 (1:0) POLSKA
Bramki: Rooney (41.), Gerrard (88.)
Anglia: Hart – Smalling, Jagielka, Cahill, Baines – Carrick (71. Lampard), Gerrard – Townsend (87. Milner), Rooney, Welbeck – Sturridge (82. Wilshere)
Polska: Szczęsny – Celeban, Jędrzejczyk, Glik, Wojtkowiak – Krychowiak, M.Lewandowski (46. Klich) – Błaszczykowski (c), Mierzejewski (75. Zieliński), Sobota (65. Peszko) – R.Lewandowski










