Szalony remis Borussii
Niesamowite, obfitujące w ciągłe zwroty akcji widowisko mogliśmy obejrzeć wczoraj we Frankfurcie, gdzie Borussia Dortmund zremisowała z gospodarzami 3:3 (0:2). Od pierwszych minut w tym dramatycznym meczu zagrał Jakub Błaszczykowski, współautor drugiej bramki dla BVB.
Mistrzowie Niemiec świetnie rozpoczęli spotkanie na Commerzbank-Arenie. Po golach Łukasza Piszczka oraz Marco Reusa w pierwszej części spotkania wydawało się, że nic złego nie może im się już wydarzyć. Gospodarze, nie bez powodu okrzyknięci rewelacją sezonu, w drugiej odsłonie od razu rzucili się do ataku i w ciągu zaledwie kilku minut doprowadzili do wyrównania. Trzecia bramka dla dortmundczyków, zdobyta przez Mario Götze, niestety nie dała zwycięstwa ekipie z Signal Iduna Park. W 73. minucie bojowo nastawieni i bardzo zmotywowani piłkarze Eintrachtu Frankfurt po raz kolejny doprowadzili do remisu. W efekcie obie drużyny musiały podzielić się punktami.
W ten wtorkowy wieczór nie brakowało dramaturgii. Na to, co działo się na murawie, bardzo impulsywnie reagował trener BVB Jürgen Klopp, przez co w końcówce meczu arbiter odesłał go na trybuny. – Kiedy wygrywasz 0:2 i tracisz prowadzenie w dwie minuty, ciężko zapanować nad emocjami – tłumaczył później. To kolejny mecz, w którym jego podopieczni tracą aż trzy gole, dlatego podczas pomeczowej konferencji prasowej trener BVB nie ukrywał swojej frustracji . – W ofensywie mamy niesamowity potencjał, wszystko w tej formacji zaczyna funkcjonować prawidłowo. Musimy jednak skupić się na grze obronnej i nad tym pracować w ciągu najbliższych dni – podkreślił Klopp.
Kuba Błaszczykowski na mecz z Eintrachtem powrócił do pierwszego składu. Miał spory udział przy drugim golu zdobytym przez dortmundczyków, kiedy dokładnym podaniem do Łukasza Piszczka rozpoczął bramkową akcję.
Oto jak w liczbach prezentuje się występ skrzydłowego BVB:
- Przebiegnięty dystans: 10.8 km
- Strzały: 2
- Dośrodkowania: 3
- Podania: 31 (71% celnych)
- Kontakty z piłką: 47
- Sprinty: 21
Bundesliga, 5. Kolejka
EINTRACHT FRANKFURT – BORUSSIA DORTMUND 3:3 (0:2)
Gole: 0:1 Piszczek 24\’, 0:2 Reus 28\’, 1:2 Aigner 49\’, 2:2 Inui 51\’, 2:3 Götze 53\’, 3:3 Anderson 73\’
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Leitner, Kehl – Błaszczykowski (85 Gündogan), Reus (46 Götze), Perisic (68 Großkreutz) – Lewandowski










