Przystanek Frankfurt
Nietypowo, bo we wtorek rozpocznie się kolejny cykl spotkań Bundesligi. Tym razem na drodze Borussii stanie rewelacja początku sezonu, beniaminek Eintracht Frankfurt. – Nie możemy pozwolić sobie na następne pomyłki w defensywie – ostrzega przed tą trudną konfrontacją, Jürgen Klopp.
Ostatnie tygodnie to dla Kuby Błaszczykowskego oraz kolegów z drużyny trudny i pracowity okres czasu. Dortmundczycy muszą przywyknąć do rozgrywania dwóch, czasem trzech meczów w ciągu tygodnia. Po weekendowej wpadce jaką niewątpliwie można nazwać porażkę 3:2 (1:0) z HSV, trener czarno-żółtych ostrzega przed kolejnymi błędami w defensywie. – Zwykle bronimy bardzo dobrze, w Hamburgu było jednak inaczej. Musimy być bardziej skoncentrowani z tyłu, lecz także zachować więcej zimnej krwi pod bramką rywala – powiedział na łamach oficjalnej strony klubu Klopp.
Dosyć niespodziewanie Jakub Błaszczykowski sobotnią potyczkę z HSV rozpoczął na ławce rezerwowych, Po ciężkim okresie i sporym natłoku meczów, trener najprawdopodobniej zdecydował się dać swojemu skrzydłowemu trochę odpocząć. Według wstępnych informacji, w zestawieniu przed dzisiejszym meczem, na prawym skrzydle nie powinno zabraknąć kapitana reprezentacji Polski. Kuba będzie miał dziś trudne zadanie, gdyż defensywa Frankfurtu od początku sezonu spisuje się niemal bezbłędnie. Świadczą o tym wyniki drużyny już okrzykniętej przez media odkryciem i rewelacją.
Szkoleniowiec Borussii Dortmund na przedmeczowej konferencji uspokajał, iż najlepsza forma jego drużyny dopiero przyjdzie, a ostatnia przegrana nie powinna być powodem do paniki. – Teoretycznie możemy rozpocząć nową serię, paralela do poprzedniego sezonu jest widoczna. Nasza najlepsza gra dopiero nadejdzie, nigdy nie prowadziłem drużyny, która szczyt formy osiągała w piątej kolejce – mówi z przekonaniem charyzmatyczny coach zespołu. Rzeczywiście, spoglądając przez pryzmat ostatnich konfrontacji dortmundczyków można odnieść wrażenie, że styl gry w pewnym stopniu przypomina początek ubiegłego sezonu, wszak zakończonego podwójną wiktorią.
Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi telewizja Eurosport 2.
EINTRACHT FRANKFURT – BORUSSIA DORTMUND
Wtorek, 25. wrzesień 2012, 20:00 (Commerzbank-Arena)
Przypuszczalne składy:
Eintracht Frankfurt: Trapp – Jung, Zambrano, Anderson, Oczipka – Lanig, Rode – Aigner, Meier, Inui – Hoffer
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Gündogan, Kehl – Błaszczykowski, Götze, Perisic – Lewandowski
Sędzia: Florian Meyer










