Zwycięstwo we Wrocławiu
Aż pięć goli obejrzeli kibice zgromadzeni na stadionie we Wrocławiu w sobotni wieczór. Reprezentacja Polski w drugim garniturze pewnie ograła Finów 5:0 (3:0)
Zadowolony, lecz spokojny i pewny swego selekcjoner Adam Nawałka skomentował na gorąco konfrontację z Finlandią. – Do wyniku meczu podchodzimy z optymizmem, ale bez euforii. Cieszę się, że zawodnicy grają do samego końca, jestem zadowolony z postawy piłkarzy – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej.
Kuba Błaszczykowski zaczął spotkanie na ławce rezerwowych. Trener na mecz z Finlandią desygnował do gry innych zawodników niż miało to miejsce w pierwszym sparingu przeciwko Serbii. Drugie zestawienie biało-czerwonych sprostało oczekiwaniom i od pierwszych fragmentów meczu to Polacy dominowali na boisku. Szybko zdobyte gole przez Grosickiego i Wszołka wprowadziły w szyki naszej drużyny sporo luzu i spokoju. Jeszcze przed przerwą gola dołożył Starzyński i było już 3:0. W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie. Polacy kontrolowali to co dzieje się na boisku i podwyższyli prowadzenie. W 68. minucie drugiego gola zdobył Wszołek, a na pięć minut przed końcem rezultat meczu ustalił Kamil Grosicki.
Jakub Błaszczykowski zameldował się na placu gry w 86. minucie meczu. Dla Polaków było to piąte zwycięstwo z rzędu. Zgrupowanie reprezentacji dobiega już końca, w drodze na Euro 2016 zostały jeszcze dwa spotkania towarzyskie, które zaplanowano na czerwiec.
Polska – Finlandia 5:0 (3:0)
1:0 Grosicki 18\’
2:0 Wszołek 20\’
3:0 Starzyński 32\’
4:0 Wszołek 66\’
5:0 Grosicki 85\’
Polska: Boruc (46\’ Tytoń) – Jędrzejczyk, Glik, Pazdan, Wawrzyniak, Krychowiak (46\’ Jodłowiec), Wszołek (86\’ Błaszczyowski, Kapustka (80\’ Salamon), Starzyński, Grosicki, Milik (63\’ Lewandowski)
Finlandia: Hradecky – Arajuuri, Toivio, Uronen, Arkivuo, Ring (83\’ Saksela), Hetemaj (46\’ Lod), Eremenko (78\’ Lam), Spara, Pohjanpalo (62\’ Pukki), Hamalainen (46\’ Schuller).
Sędzia główny: Hiroyuki Kimura (Japonia)










