Błaszczykowski zachowa opaskę?
Dziś rozpoczęło się pierwsze zgrupowanie reprezentacji Polski pod wodzą nowego selekcjonera Adama Nawałki. Lada dzień dowiemy się, czy Jakub Błaszczykowski pozostanie kapitanem drużyny narodowej. – Lepszych kandydatów nie ma, Kuba powinien zachować opaskę – twierdzi Grzegorz Mielcarski.
W ciągu najbliższych tygodni przed świeżo upieczonym selekcjonerem, Adamem Nawałką, stoi wiele kluczowych decyzji. I choć były trener Górnika Zabrze zdążył już odpowiedzieć na wiele pytań związanych z przyszłością naszej drużyny narodowej, w jednej kwestii wciąż zachowuje milczenie: nadal nie zdradził, czy będziemy mieli nowego kapitana reprezentacyjnego zespołu. – Po pierwszym zgrupowaniu zostanie podjęta decyzja – konsekwentnie ucina selekcjoner. – To ja będę decydował o tym, kto zostanie kapitanem. Mam na to pomysł, ale na razie proszę dać mi troszeczkę czasu – dodaje. Dotychczasowy „przywódca” biało-czerwonych apeluje o zachowanie spokoju w kwestii kapitańskiej opaski, zaznaczając, że wszelkie wątpliwości powinno rozwiać już pierwsze dłuższe spotkanie selekcjonera z zawodnikami polskiej kadry. – Spokojnie, podczas zgrupowania przed meczami ze Słowacją i Irlandią na pewno będzie czas, byśmy porozmawiali o mojej roli w drużynie narodowe – podkreśla Kuba.
Zdaniem srebrnego medalisty olimpijskiego z Barcelony, Grzegorza Mielcarskiego, nie ma lepszych kandydatów na to odpowiedzialne stanowisko niż Błaszczykowski. Jak twierdzi ekspert telewizji NC+, od trzech lat świetnie wypełnia on swoją rolę, a co najważniejsze przemawiają za nim również statystyki. – Uważam, że Kuba powinien zachować opaskę, ponieważ nie ma lepszych kandydatów. Za skrzydłowym Borussii stoją również imponujące liczby – skomentował na łamach „Przeglądu Sportowego” przypominając, że z 38 goli, które strzeliła reprezentacja w meczach, gdy Kuba był jej kapitanem, skrzydłowy BVB miał udział aż w osiemnastu: 10 strzelił sam oraz zaliczył 8 asyst przy trafieniach kolegów.
Mielcarski w swojej wypowiedzi podkreśla, że Błaszczykowski wcale nie wykazuje się, jak sądzą niektórzy, zbyt łagodnym charakterem do roli kapitana. A wręcz przeciwnie: posiada wszystkie cechy charakteru niezbędne do pełnienia tej funkcji. –Znam go i wiem, że to jest odpowiedni człowiek. Znam jego ludzką wartość, kapitan nie musi wrzeszczeć na kolegów, przede wszystkim powinien grać dobrze w piłkę – zakończył były napastnik m.in Lecha Poznań.










