Kadra zaczyna nowy etap
Już jutro piłkarska reprezentacja Polski rozegra pierwszy mecz od zakończenia EURO 2012. – Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy. Dlatego każdy z nas czekał na ten mecz, byśmy mogli się jak najszybciej zrehabilitować – podkreśla Kuba Błaszczykowski, który pozostanie kapitanem „biało-czerwonych”.
Środowe spotkanie z Estonią w Talinnie będzie pierwszym meczem Polaków pod wodzą Waldemara Fornalika. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej nowy selekcjoner kadry bardzo szybko rozwiał spekulacje na temat tego, kto będzie kapitanem prowadzonej przez niego drużyny. Rozmowy z wszystkimi zawodnikami reprezentacji utwierdziły go w przekonaniu, że drużynę na boisko nadal wyprowadzać powinien Kuba Błaszczykowski. – Jasne, że kapitanem będzie Kuba. I naprawdę nie uważam, że muszę się z tej decyzji tłumaczyć. Dla mnie była ona oczywista – zaznaczył. Jednocześnie dodał, że jest pod bardzo pozytywnym wrażeniem pierwszych treningów z kadrowiczami. – Pracuję z grupą ludzi, którzy chcą udowodnić, że stać ich na dobrą grę i z niecierpliwością czekają na mecze eliminacji. Mam nadzieję, że sprostają zadaniu, które przed nami stoi.
Dziękując selekcjonerowi za okazane zaufanie Kuba Błaszczykowski przyznał, że po nieudanym EURO 2012 nastroje w drużynie są bardzo bojowe. – Zdajemy sobie sprawę, że zawiedliśmy. Nie osiągnęliśmy celu, który sami sobie stawialiśmy przed turniejem. W życiu jest jednak tak, że po każdym upadku trzeba się jak najszybciej podnieść i walczyć dalej – podkreślił pomocnik BVB. – Każdy z nas chciał, by jak najszybciej rozegrać ten pierwszy mecz po EURO 2012. Tylko w ten sposób możemy zacząć rehabilitować się naszym kibicom.
Pierwszy gwizdek w jutrzejszym spotkaniu zabrzmi o godz. 20:45. Bezpośrednia transmisja na antenie TVP.










