Przed meczem z Veroną
Nietypowo bo w środku tygodnia Serie A TIM kontynuuje swoje rozgrywki. Ekipa Kuby Błaszczykowskiego na wyjeździe zmierzy się z Hellas Verona.
Foto: PAP/EPA
Potyczka trzeciej w tabeli Fiorentiny z przedostatnią Veroną ma zdecydowanego faworyta. Podopieczni Paulo Sousy nie mogą jednak zlekceważyć najbliższego przeciwnika, w ostatnim starciu obu zespołów to właśnie Gialloblu schodzili z placu gry jako zwycięzcy.
W ostatnich dwóch spotkaniach w Serie A ekipa z Florencji nie zainkasowała ani jednego punktu. Podopiecznym Sousy przyszło rywalizować z trudnymi przeciwnikami (Napoli i Roma), dlatego dziś piłkarze z Toskanii musza powalczyć o korzystny rezultat. – Zdaję sobie sprawę z własnej siły i z tego co jest do poprawienia. Mamy swoje główne cele i musimy kontynuować zwycięski trend, w zeszłym tygodniu zgarnęliśmy mniej punktów niż powinniśmy. My nie musimy wygrywać my powinniśmy wygrywać – zaznaczył przed meczem w Veronie trener Violi. Portugalski szkoleniowiec podczas przedmeczowej wypowiedzi zwrócił uwagę na dobrą atmosferę jaka panuje w szeregach jego zespołu. – Jest wola i ochota na zwycięstwa w drużynie, i z tego jestem zadowolony. My nie musimy, my chcemy wygrać – podkreślił.
W pierwszym składzie na mecz przeciwko Hellas awizowany jest Jakub Błaszczykowski. Być może przeciwko potencjalnie mniej wymagającemu rywalowi Kuba dostanie więcej ofensywnych zaleceń od trenera. W meczach przeciwko SSC Napoli oraz AS Romie reprezentant Polski większą część uwagi skupiał na zadaniach defensywnych i pracy w destrukcji.
Początek rywalizacji na Stadio Marc\’Antonio Bentegodi w Veronie od godziny 20:45.
28.10.2015, godz. 20:45 Stadio Marc\’Antonio Bentegodi w Weronie
HELLAS WERONA – ACF FIORENTINA
Przewidywane składy:
HELLAS: Rafael – Souprayen, Moras, Marquez, Pisano, Matuzalem, Greco, Sala, Siligadi, Jankovic, Gomez
FIORENTINA: Tatarusanu – Tomovic, Rodriguez, Astori, Błaszczykowski, Vecino, Badelj, Pasqual, Babacar, Borja Valero, Kalinić.










